This entry was posted on środa, listopad 14th, 2007 at 16:39 and is filed under polifazowy sen. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.


Bezsenność - Efektywny Sen
Jak długo można wytrzymać bez snu? Bezsenność, polifazowy sen…
Jak przystosować się do Polifazowego snu?

Na początku najlepiej zrobić sobie plan. Rozpisać godziny, w których nie możesz spać i godziny w których możesz mieć drzemkę. Ten schemat będzie Cię obowiązywał codziennie, więc musisz zrobić to dobrze.Rozkład czasowy:
Mój plan na eksperyment wygląda tak:
2, 6, 10, 14, 18,22
Lecz gdy śpię polifazowo i chodzę do szkoły najlepszym planem było dla mnie:
0, 3, 6, 16, 19, 21
Czas snu: Optymalnie- 25 minut (Na początek najlepiej budzik ustawiać na 30-35 minut, ponieważ zasypianie trochę trwa w czasie okresu przejściowego)
Notatka: Najlepiej ustawiać nawet parę budzików. Albo poinformować ludzi w domu, żeby Cię obudzili gdy zadzwoni budzik.
(!) Gdy nie obudzisz się po 30 minutach i wpadniesz w fazę non-REM, możesz się obudzić dopiero za parę godzin, albo czuć bardzo mocne zmęczenie po przebudzeniu.
Suplementy: Przydadzą się także suplementy, które pomogą zredukować okres przejściowy.
1) Multiwitamina 1-2x dziennie
2) Sok grejpfrutowy – szklanka dziennie (można więcej)
(!) Zdrowe odżywianie też dużo daje. Organizm mniej się męczy przy spalaniu pokarmu. Więc nie polecam zbytnio jedzenia Fast-Foodów i picia alkoholu. Kawa też jest nie wskazana.
Następnie musisz wiedzieć, że pierwsze pięć do siedmiu dni, może być często horrorem.
Lecz cel jest ważniejszy. Będziesz odczuwać mocniejsze zmęczenie i chęć żeby wszystko rzucić. Lecz jest to tylko przejściowe. Nie możesz się poddać. Możesz odczuwać częściej głód (większe zapotrzebowanie na energię).
9 Responses to “Jak przystosować się do Polifazowego snu?”
Leave a Reply

listopad 18th, 2007 at 00:17
O 5 muszę być na nogach, a o 17 dopiero wracam w niektóre dni z uczelni, jak pod to podpiąć plan?
listopad 18th, 2007 at 00:24
Bardzo, trudno, bo to jest przerwa 12 godzin. Conajmniej w połowie byś musiał przespać te 30 minut. Ciężko.
-M
listopad 18th, 2007 at 00:29
A np. drzemki co 3,5h dadzą radę? Zasypiam bardzo szybko więc tu aby mam plus
listopad 18th, 2007 at 00:46
Uhm tak
Moje ulubiony to co 6h, ale trudno przystosować się 
-M
listopad 18th, 2007 at 08:34
To liczy się okres czasu między drzemkami czy bardziej ważna jest ilość drzemek? Jak ilość to robiłbym o 17,19,21,23,1,3 i jest 6 drzemek.
listopad 18th, 2007 at 15:54
Mój najdłuższy okres na polifazowym śnie bazował na drzemkach o godzinach: 0,3,6,16,19,21
i też dało radę, chociaż po pewnym czasie miałem wpadki na drzemce o 16. Bo troche za dużo godzin było i zmęczenie straszne o 9-10 rano, chociaż potem przechodziło.
-M
listopad 20th, 2007 at 02:30
a co sadzicie o schemacie 0,3,7,15,18,21? Czy osmiogodzinna przerwa miedzy 7 a 15 moze mnie zabic?
no i czy w trakcie tej osmiogodzinnej aktywnosci bedzie mial miejsce jakis ogromny spadek energii? Inaczej: dam rade na zajeciach (cwiczeniach) czy zejde?
pozdrawiam
listopad 20th, 2007 at 02:56
Uhm, jak dodasz dużo cukrów i troche kofeiny to dasz radę raczej
-M
grudzień 2nd, 2007 at 01:49
hmmm, a ja mam problem bo pracuje w trybie trójzmianowym (no przeważnie 6:00-14:00, 14:00-22:00, i tak pięć razy nocka: 22:00-6:00 ale nieraz nocka jest 20:00-6:30) ma ktoś pomysły jak to rozwiązać???